REKLAMA
mycall


Używane rzeczy w Norwegii

Uzywane-rzeczy-w-Norwegii

Spośród wyrzucanych corocznie w Norwegii ubrań (7kg) połowę można wykorzystać.

Z tego powodu znane osoby wzięły udział w obchodach Dnia Rzeczy Używanych (Gjenbruksdagen). M.in. Księżna Mette-Marit promowała ekologiczne wykorzystanie istniejących dóbr. Gościła ona 6 września we Fredrikstad, a 7 w Bergen. Na imprezach pojawiły się w tych miastach aktorzy oraz ludzie polityki i biznesu. Księżna promując używane rzeczy w Norwegii wystąpiła w kreacjach z Fretexu.

Norwegowie statystycznie w Europie najczęściej wymieniają różne artykuły – sprzęt komputerowy, telefony i telewizory. Każdego roku wymienia się garderobę i dekoracje domowe, co kosztuje majątek. Niestety wiele dobrych rzeczy trafia do śmieci.

W kraju tym niestety niewielka jest świadomość ekologiczna, tak jak i to, ile pracy i zasobów się wkłada w produkcję.

Obliczenia brytyjskich naukowców mówią, że problem rozwiązać mogą wypożyczalnie ubrań – oszczędność pieniędzy oraz eliminacja rocznej emisji dwutlenku węgla – 1,7 miliona ton.

Gjenbruksdagen to akcja upowszechniająca racjonalne gospodarowanie, a dzięki znanym osobom można zachęcić społeczeństwo do tego, aby używane rzeczy w Norwegii były normą. Chodzi też o promocję ciucholandów – Fretex otrzymał od księżnej kilka kreacji do odnowienia i wystawienia na sprzedaż.

Firma ta działa w Norwegii od 1905 r. Dziś posiada 43 sklepy oraz kilkaset punktów zbiórek i teraz ma stronę www – ubrania kupimy za kilkanaście koron. Są też dostępne oferty znanych projektantów, bo takie produkty też się wrzuca do kontenerów.

Oferta na stronie nettbutikk.fretex.no
fot: freeimages.com

Skomentuj